Grad goli w spotkaniu Polonii z Arką Kiekrz!

Cóż można powiedzieć o meczu w którym to gospodarze przegrywają z gośćmi 0:18? Fakty były takie, że Polonia Poznań to lider rozgrywek, a Arka mogła wystawić jedynie ośmiu zawodników. Festiwal bramek rozpoczął się już w drugiej minucie, kiedy to obrońca gospodarzy zagrał ręką piłkę na polu karnym. Karny i 1:0 dla Polonii.. To trafienie rozwiązało worek z bramkami. Do przerwy 14:0 dla Polonii. Jako ciekawostkę można podać, że bramkarz z Kiekrza wyciągał więcej piłek z siatki aniżeli bramkarz Polonii miał okazję ją posiadać w tej części spotkania.

Druga połowa była bardziej wyrównana. W Polonii trener wpuścił na boisko wszystkich rezerwowych. Po przerwie padły tylko(?) 4 bramki, jednak okazji było naprawdę bardzo wiele. Kilka akcji sam na sam z bramkarzem, słupek, poprzeczki czy też wybicie piłki z linii bramkowej. Dla gospodarzy szacunek, że wyszli w tak okrojonym składzie na murawę i grali do końca. Natomiast dla bramkarza Arki szczególne słowa uznania, że wytrzymał to nerwowo. W drugiej połowie wyłapał kilka naprawdę groźnych strzałów, inaczej wynik byłby naprawdę jeszcze wyższy.

Arka Kiekrz – Polonia Poznań 0:18 (0:14)

Widzów 20 osób

Bramki : Tyrzyk – 6, Kruś – 3, Stachowiak – 3, Katafiasz – 2, Bartnicki – 2, Tuliszka, Janiszewski.

Arka: Jabłoński, Kudłaszyk, Rybak, Frankowski, Szaban, Bednarczyk, B.Bocheński, J.Bocheński.

Polonia: D.Pieniak, Tuliszka, T.Pieniak, Gorzejewski, Matysiak, Bartnicki, Janiszewski, Tyrzyk, Stachowiak, Kruś, Łogodziński.
Na zmiany wchodzili: Cieślak, Gulczyński, Frankowski, Kusztelski, Katafiasz.

[envira-gallery id=”4841″]