Nenad Bjelica: Lech będzie walczył do końca o mistrzostwo!

Ja wiem, że moja drużyna jest w stanie wygrać wszystkie trzy spotkania. Na razie jesteśmy skoncentrowani na jutrze. Mamy dużo dziwnych wyników, presja jest duża. Mieliśmy sporo szans żeby wygrać te dwa mecze, które przegraliśmy. W formie muszą być wszyscy zawodnicy, a nie dwóch – trzech. Każdy musi chcieć wygrać.

Nie spadł mi kamień z serca po meczu Jagiellonii z Legią. Nadal wszystko zależy od nas. Gdyby wygrała Legia na pewno byłoby trudniej. To że nie zagrał Vujadinović miało dwa powody. Był chory i musimy uważać, bo on i Emir są zagrożeni pauzą. Mamy też Janickiego, który zawsze kiedy gra robi to na dobrym poziomie.

Brakuje nam skuteczności. Gdybyśmy mieli większą koncentrację i determinację na pewno strzelilibyśmy więcej bramek. To musimy zmienić. Lech zawsze kiedy wygrywał mistrzostwo walczył do końca. Teraz też tak będzie. Wszyscy są zdrowi i do dyspozycji. Radut zagra w sobotę z rezerwami. Jevtić jest gotowy do gry od pierwszej minuty. To czy zagra zobaczymy jutro. Koljić może być brany pod uwagę, ciężko pracował żeby wrócić do dyspozycji.