Odlew z pierwszym zwycięstwem na wiosnę!

Pierwsza połowa była wyrównanym widowiskiem ze sporą dawką walki. Większe emocje rozpoczęły się od około 25 minuty. Dwóch piłkarzy Odlewu wyszło sam na sam z bramkarzem Okonia. Mogli zapytać bramkarza rywali w który róg trafić, ale chyba się nie dogadali… Futbolówka po strzale minęła bramkę nie z tej strony słupka po której wszyscy się spodziewali. Niecałe 10 minut później rzut wolny mieli piłkarz z Sapowic. Ładne uderzenie przeleciało minimalnie koło słupka. Odlew miał jeszcze jedną dogodną okazję w w pierwszej połowie, ale na miejscu był bramkarz Okonia. Ostatnie minuty to sporo chaosu na murawie, goście mieli sporo okazji na otwarcie wyniku, aż dziw, że nic nie znalazło się w sieci.

Dziesięć minut po wznowieniu ładną akcję przeprowadzili piłkarze Okonia, na posterunku był bramkarz Odlewu. Jednak potem na boisku dominowali już gospodarze aplikując rywalom cztery bramki wskakując na siódme miejsce w ligowej tabeli.

Odlew Poznań – Okoń Sapowice 4:0 (0:0)

Adrian Czechowski, Krzysztof Kontakowski (po dwie)

Odlew: Szafran, Konatkowski, Rogacki, Kupidura, Wika, Parus, Karbowiak, Czechowski, Wojdanowicz, Pospiech. Zmiennicy: Wasikowski, Leśniowski, Bartoszewski, Gruszczyński, Andrzejewski, Smoliński.

Okoń: Witkowski, Koszyczarek, Konieczny, Ciesielski, K.Jędrzejczak, T.Jędrzejczak, Bogusławski, Ławigus, Kaczmarek, L.Antkowiak, Krupa.

[envira-gallery id=”3881″]