Orlen Wisła Płock vs PGE Vive Kielce powalczą w Poznaniu o PGNiG Puchar Polski!

29 kwietnia w salce Hali Widowiskowo-Sportowej Arena odbyła się konferencja prasowa poświęcona zbliżającemu się finałowi PGNiG Pucharu Polski w piłce ręcznej mężczyzn. Wzięli w niej udział Jędrzej Solarski – Zastępca Prezydenta Miasta Poznania, Ewa Bąk – Dyrektor Wydziału Sportu UMP oraz Wiceprezesi Związku Piłki Ręcznej w Polsce Henryk Szczepański i Bogdan Sojkin.

Tegoroczny finał PGNiG Puchar Polski mężczyzn zostanie rozegrany 12 maja o godz. 13:00 w poznańskiej Arenie .W 53. edycji PGE Vive Kielce stanie przed szansą obrony tytułu i zdobycia jedenastego Pucharu Polski z rzędu. W swojej dotychczasowej historii kielczanie mają już piętnaście triumfów w tych rozgrywkach (warto dodać, że w dorobku mają również zwycięstwo Ligi Mistrzów – najbardziej prestiżowych rozgrywek ligowych w Europie , 2016 rok) Orlen Wisła Płock w dorobku ma dziesięć tej rangi trofeów. “Nafciarze ” po raz ostatni po Puchar Polski sięgnęli w roku 2018, w Mielcu. Nie trzeba dodawać, że drugim finalistą był klub z Kielc.

Nowa formuła (jeden mecz na neutralnym terenie ) rozgrywania finałowej rywalizacji datuje się od 2017 roku. PGNiG Puchar Polski to oprócz rywalizacji o mistrzostwo Polski, najważniejsze wydarzenie w krajowej piłce ręcznej. Nowa formuła ma na celu podniesienie prestiżu marki PGNiG Pucharu Polski oraz nadanie jej unikatowego, specjalnego i nobilitującego charakteru.

Symbol Pucharu Polski ZPRP przedstawia w syntetycznym ujęciu trofeum, jakim jest fizyczna nagroda za zwycięstwo w turnieju – puchar. Jego zwieńczeniem jest znak graficzny ZPRP, co jest jednoznacznym komunikatem dla odbiorcy, kto jest głównym organizatorem i propagatorem rozgrywek.

PGE VIVE Kielce 

Atmosfera jest fantastyczna, drużyna jest zbudowana sobotnim zwycięstwem z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, zawodnicy stoją za sobą murem i skoczą za sobą w ogień. Wszyscy bardzo się wspierają, wzajemnie pomagają w obliczu kontuzji, spędzają ze sobą także sporo czasu poza treningami.

Kontuzjowani:

Michał Jurecki – złamana pierwsza kość śródręcza nie zagra już do końca sezonu;

Daniel Dujszebajew –zerwane więzadło krzyżowe przednie w kolanie zawodnik przechodzi rehabilitację;

Krzysztof  Lijewski – prawdopodobnie zagra w Pucharze Polski, ale wszystko będzie zależeć od jego dyspozycji . “Lijek” złamał czwartą kość śródręcza wrócił do treningów.

Marko Mami, rozgrywający PGE VIVE Kielce: Obecnie jesteśmy skoncentrowani tylko na Lidze Mistrzów, ale wiemy, że za dwa tygodnie czeka nas finał Pucharu Polski. Orlen Wisła Płock w ostatnim okresie gra bardzo dobrze. Nowy trener wprowadził nowy system gry, lepiej stoją w obronie, mają wielu równorzędnych zawodników na zmianę. Będziemy chcieli zagrać z nimi tak, jak w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z Paryżem. Będzie ciężko ale będziemy walczyć. 

ORLEN WISŁA PŁOCK 

Adam Morawski bramkarz Orlen Wisły Płock: W ostatnim starciu z PGE VIVE Kielce byliśmy bardzo blisko zwycięstwa. Wiemy, że był to mecz w zasadzie o nic, ale pokazaliśmy, że przy odpowiedniej konsekwencji i koncentracji jesteśmy w stanie powalczyć z Kielcami. Jednocześnie jesteśmy świadomi, że jest to przeciwnik największego kalibru, dlatego aby wznieść puchar, musimy rozgrywać niemal perfekcyjne zawody przez pełne sześćdziesiąt minut. Ciężko pracujemy, aby być możliwie najlepiej przygotowani do tej rywalizacji.

Finał PGNiG Pucharu Polski, PGE Vive Kielce – ORLEN Wisła Płock, 12 maja, g. 13:00 – Hala Arena, ul. Wyspiańskiego 33 Poznań

Bilety na mecz finałowy Pucharu Polski w piłce ręcznej mężczyzn PGE Vive Kielce – ORLEN Wisła Płock

Źródło: Materiały prasowe Związku Piłki Ręcznej w Polsce