Polonia musiała uznać wyższość Wałbrzycha na inaugurację piłkarskiej wiosny

W samo południe na sztucznej nawierzchni przy ulicy Gdańskiej Polonia Poznań zmierzyła się w spotkaniu inaugurującym piłkarską wiosnę z zajmującą czwarte miejsce w lidze drużyną z Wałbrzycha. Mecz nie był porywającym widowiskiem, duży wpływ na to miały warunki atmosferyczne, przez całe spotkanie padał deszcz. Więcej z gry miały piłkarki z Dolnego Śląska. Polonistki sporadycznie zapuszczały się pod bramkę Sapor, zdecydowanie więcej pracy miała Krajewska i zanotowała kilka naprawdę udanych interwencji.

W 38 minucie w podbramkowym zamieszaniu akademiczki, a konkretnie Mesjasz strzeliła pierwszą bramkę meczu. Wielka szkoda, że w tym meczu nie zagrała awizowana wcześniej Martyna Boguszyńska, która ma naturalną łatwość w zdobywaniu brak. Zarząd Polonii po raz kolejny wykazał się swoją NIEUDOLNOŚCIĄ!!! Po braku rozliczenia się z miejskiej dotacji, nie potrafili zgłosić nowych zawodniczek do rozgrywek. A zgłoszenie takiej zawodniczki jak Martyna z kartą na ręku to formalność zajmująca kilkanaście minut. Szybki research sprawił, że dotarła do nas informacja o zgłoszeniu jedynie za dwie dwunasta Emilii Krajewskiej. Panowie wykażcie się resztkami honoru i odejdźcie z tego klubu bo zabijacie pasję w dziewczynach. Prowadzenie klubu was zdecydowanie przerosło!

Wracając do tego co działo się na boisku, bardzo dobre wejście w mecz zaliczyła Martyna Zańko, po jej golu ustalony został wynik spotkania. Wygrana Wałbrzyszanek jak najbardziej zasłużona. Piłkarkom z Polonii należy życzyć szczęścia w kolejnych meczach. A szczęście będzie im bardzo potrzebne, na wsparcie kibiców zawsze mogą liczyć, co pokazali w tym meczu mimo fatalnej pogody oraz godziny rozgrywanego meczu. Bo nawet władze klubowe nie grają z zawodniczkami do jednej bramki…

Polonia Poznań – AZS PWSZ Wałbrzych 0:2(0:1)

38′ Mesjasz, 78′ Zańko

Sędzina Michalina Diakow, asystentki Kinga Kwitowska, Olga Pietrzykowska

Polonia: Krajewska, Czudzińska, Filipiak, Grześkowiak, Cywińska, Liczbińska, Kościelna, Sawicka, Machowiecka, Nowak, Szmatuła.
W rezerwie – Dziergas, Lewicka, Witczak, Cerajewska.
Trener: Michał Waraczyński

Wałbrzych: Sapor, Głąb, Kędzierska, Ostrowska, Szewczuk, Rozmus, Rędzia, Dereń, Fabowa, Pluta, Mesjasz. W rezerwie – Głowacka, Kuciewicz, Zańko.
Trener: Kamil Jasiński

[envira-gallery id="17908"]