Przemysław po emocjonującym starciu pokonał Vitcovię!

W 1/32 Pucharu Polski na szczeblu poznańskiego okręgu A-Klasowy Przemysław podejmował wystepującą w lidze międzyokręgowej Vitcovię Witkowo.

Początek spotkania należał do młodych piłkarzy Przemysława. Potwierdzeniem tych słów był wywalczony w trzeciej minucie rzut karny. Intencję Rottmana doskonale wyczuł Borys i pewnie obronił jedenastkę. Podbudowani skuteczną interwencją swojego bramkarza goście ruszyli do ataku. W 8 minucie ich kontra została jeszcze powstrzymana przez defensywę rywali, ale dwie minuty później zagranie Trybuły ze skraju pola karnego do pustej bramki skierował Kustra. Stracona bramka nie załamała piłkarzy Przemysława a wręcz ich podrażniła. Rzucili się do ataku, często nękali obronę rywala dośrodkowaniami z rzutów rożnych, ale brakowało szczęścia by skierować futbolówkę do siatki. Los się uśmiechnął do nich w 25 minucie kiedy kontynuację akcji po kolejnym kornerze skutecznie wykończył Banasiak. Dwie minuty później zza pola karnego huknął Rottmann, ale Borys wypiąstkował piłkę nad poprzeczkę. W 31 minucie znowu doszło do starcia Rottmann – Borys. Zawodnik Przemysława był bliski sięgnięcia futbolówki co równałoby się z bramkową okazją, ale bramkarz Vitcovii był szybszy o ułamek sekundy. W 42 minucie ładnie z wolnego uderzył Juszczak, ale efektowną paradą popisał się Borys. Minutę przed końcem pierwszej połowy Przemysław mógł zdobyć bramkę do szatni, ale dośrodkowanie zbiegającego Dotki zatrzymało się na słupku.

Pięć minut po wznowieniu gry Juszczak wygrał walkę bark w bark z rywalem i zagrał do Rottmanna, który uderzeniem w długi róg wyprowadził Przemysława na prowadzenie. W 56 minucie wydawało się, że Vitcovia wyrówna, ale ofiarna interwencja Hajdamowicza i wybicie piłki niemalże z linii bramkowej zapobiegło utracie gola. 69 minuta to perfekcyjne dośrodkowanie Dotki na głowę Staszewskiego, ale futbolówka zatrzymała się tylko na poprzeczce. W tej samej minucie Przemysław miał jeszcze jedną okazję na podwyższenie prowadzenie. Rottmann minął bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki, którą w ostatniej chwili wybił Franczak. W odpowiedzi Vitcovia wywołała sporo zamieszania w polu karnym poznaniaków, ale wybicie na uwolnienie wyjaśniło nerwową sytuację. Na kwadrans do końca Ciapa wyszedł sam na sam i posłał piłkę obok wychodzącego Borysa. W 78 minucie dośrodkowanie trafiło prosto na głowę wchodzącego w pole karne Przebieracza, ale jego uderzenie minimalnie minęło słupek. Trzy minuty później Wegnerski popisał się indywidualną akcją i z narożnika pola karnego uderzeniem w długi róg zmniejszył straty do jednej bramki. Im bliżej końca spotkania tym emocje rosły wprost proporcjonalnie. W 89 minucie Ciapa skutecznie zamknął dośrodkowanie z rzutu wolnego wyprowadzając Przemysława ponownie na dwubramkowe prowadzenie. Ostatnie słowo należało jednak do gości i Krupka mimo asysty dwóch rywali zdołał pokonać bramkarza ustalając wynik spotkania na 4:3.

Warto poświęcić osobny akapit dwóm kwestiom okołomeczowym. Zawodnicy Przemysława mogli liczyć na wsparcie i zorganizowany doping o który zadbali młodsi koledzy z grup młodzieżowych. Nawet był drobny aspekt w stylu ultras okraszony pirotechniką 😉 Druga sprawa to bardzo sympatyczne podejście sędziów Tomasza Swojaka i Pauliny Kolatorskiej w kwestii składów i miła konwersacja okraszona śmiechem przed meczem. Miła odmiana w porównaniu do ostatnich przygód z arbitrami o kryptonimie RODO.

Przemysław w 1/16 finału zmierzy się z Unią Swarzędz, która pokonała 7:0 Piasta Kobylnica.

MKS Przemysław Poznań – GKS Vitcovia Witkowo 4:3 (1:1)

25′ Kacper Banasiak, 50′ Tobias Rottmann, 75, 89′ Robert Ciapa – 10′ Dawid Kustra 81′ Oskar Wegnerski, 90′ Adrian Krupka

Sędzia główny: Krzysztof Olendrowicz

Asystenci: Tomasz Swojak, Paulina Kolatorska

Widzów: około 70

MKS Przemysław: Ireneusz Hajdamowicz – Jacek Grządzielewski, Damian Krygier, Artur Sobczak, Marcin Dotka, Jędrzej Staszewski (C), Bartosz Filipiak, Norbert Juszczak, Kacper Sworacki, Tobias Rottmann, Kacper Banasiak

Rezerwowi: Jan Dziedziela, Piotr Widerski, Dawid Maciaszek, Robert Ciapa, Piotr Koprowski, Bartosz Przebieracz

GKS Vitcovia: Bartosz Borys – Bartłomiej Melewski, Hubert Mielcarek, Adrian Franczak, Mikołaj Plichta, Daniel Bartkowiak, Radosław Trybuła (C), Dawid Kustra, Hubert Krukowski, Adrian Krupka, Oskar Wegnerski

Rezerwowi: Mikołaj Miczyński, Dawid Krukowski, Miłosz Rewers, Filip Janiszewski, Karol Bułakowski, Patryk Bojarski

[envira-gallery id=”9257″]