Przemysław rozgromił Okonia Sapowice!

Piąty w tabeli na boisku przy Armii Poznań podejmował dziewiątego w tabeli Okonia Sapowice. Patrząc na pozycje w tabeli mało kto spodziewał się, że w niedzielne południe będzie miała tutaj strzelecka kanonada. Tyle celnych strzałów mogło tutaj paść w lutym 1945 roku podczas bitwy o Cytadelę.

Ale po kolei. Worek z bramkami Przemysław otworzył w 13 minucie po ładnej akcji lewym skrzydłem. Futbolówka zgrana do środka została wystawiona zawodnikowi znajdującemu się przed polem karnym i po ładnym uderzeniu piłka wylądowała w sieci. Pięć minut później swoją sytuację na zdobycie bramki miał Okoń, ale piłka zmierzająca do pustej bramki została zablokowana przez asekurującego całą sytuację obrońcę gospodarzy. 20 minuta to kolejne oblężenie bramki gości. Wpierw uderzenie głową na rzut rożny wybił bramkarz, dośrodkowanie z rzutu rożnego wybił obrońca asekurujący słupek.

Gospodarze nie odpuszczali i po chwili Arkadiusz Witkowski ponownie wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności, ale przy dobitce był już bezradny. Bez szans był również w 23 minucie podczas fenomenalnego uderzenia zza pola karnego. Cztery minuty później golkiper Okonia wygrał pojedynek sam na sam, ale 60 sekund później był już bezradny. W pierwszej połowie Przemysław raz po raz atakował lewym skrzydłem, gdzie nie napotykał żadnego oporu. 33 minuta to kolejny rajd tą stroną, który zaowocował już piątym trafieniem. Gospodarze ze szwajcarską precyzją pomiędzy 33 a 39 minutą umieszczali piłkę w siatce co dwie minuty.

Po przerwie Przemysław nie zwolnił tempa a patrząc na pryzmat strzelonych bramek nawet przyspieszył. Gdyby nie bramkarz Okonia to poznaniacy śmiało mogliby zdobyć około 25 bramek. W drugiej połowie gospodarze często bez problemu mijali obrońców gości z dziecinną wręcz łatwością i wychodzili w dwóch albo trzech sam na sam z bramkarzem i mogli wręcz go pytać w który róg chce mieć posłaną piłkę. Okoń miał również swoje okazje, ale uderzenia po rzucie rożnym i z dystansu były zbyt lekkie i nie mogły zagrozić bramce Przemysława.

Przemysław Poznań – Okoń Sapowice 20:0 (8:0)

Bramki dla Przemysława: 13, 71, 88′ Jędrzej Staszewski; 22, 24, 47, 75, 80′ Piotr Koprowski; 29, 37, 54, 62, 83′ Maciej Sobisiak; 39, 42, 49, 52′ Paweł Zemka; 40′ Bartosz Inda; 59′ Damian Krygier; 68′ Marek Bugajski

Widzów: 15

[envira-gallery id=”5399″]