Remis Mieszka z Polonią Środa na inaugurację wiosennych zmagań w III lidze

W pierwszej kolejce rundy wiosennej sezonu 2019/2020 piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe w Gnieźnie z tamtejszym Mieszkiem. Oba zespoły zimą przeszły małą rewolucję kadrową, oba z różnych powodów (Polonia z powodu kontuzji, Mieszko z powodu wietrzenia szatni) i forma obu w pierwszym spotkaniu była dla kibiców zagadką.

Trener Krzysztof Kapuściński od początku spotkania do gry desygnował aż sześciu młodzieżowców. Zaskoczeniem dla kibiców naszego zespołu mógł być występ w średzkiej bramce od pierwszych minut wychowanka Kotwicy Kórnik, trenującego już od kilku lat w naszej Akademii Bramkarzy Miłosza Garstkiewicza. Ten niespełna siedemnastoletni golkeeper miał już za sobą wcześniej występy w zespołach seniorskich ale na poziomie trzeciej ligi był to dla niego debiut. Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli poloniści którzy już w drugiej minucie objęli prowadzenie. Na boku boiska obrońcom Mieszka urwał się Oskar Kozłowski. Nasz obrońca będąc przy linii końcowej dośrodkował w pole karne a tam głową z bliska do bramki Sławomira Janickiego skierował ją Jędrzej Kujawa. Na bramkową odpowiedź rywali kibice zgormadzeni na stadionie przy ulicy Strumykowej czekali do 16 minuty. Wtedy to fantastycznym strzałem lewą nogą z rzutu wolnego Miłosza Garstkiewicza pokonał Jakub Hoffmann. Jeszcze w pierwszej połowie Mieszko mógł objąć prowadzenie ale na nasze szczęście po strzale Radosława Mikołajczaka piłka zatrzymała się na poprzeczce średzkiej bramki. Ostatecznie pierwsza część spotkania kończy się remisem 1:1.

Drugą część meczu lepiej zaczęli poloniści którzy częściej byli przy piłce i stwarzali sobie więcej sytuacji bramkowych. Tej najlepszej nie wykorzystał Jakub Wilk który po doskonałym podaniu Krzysztofa Kaźmierczaka miał już przed sobą tylko Sławomira Janickiego i przegrał z nim ten pojedynek. Ostatecznie żadna z ekip nie przechyliła szali zwycięstwa na swoją korzyść i mecz zakończył się podziałem punktów.

Mieszko Gniezno wystąpił w składzie: Janicki – Jandy, Roszak, Hoffmann (65` Osmański), Kalupa, Kantorowski, Brylewski, Jasiński, Fiborek, Biegański, Mikołajczak (85` Walerjański)

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Kozłowski, Henriquez, Wujec, Borucki, Kujawa, Sobkowiak, Wilk, Ceglewski (89` Chraplak), Kaźmierczak (65` Górzyński), Draszczyk (70` Robaczyński).

16′ Hoffmann – 2′ Kujawa

Relacja Łukasz Szarzyński / Polonia Środa Wielkopolska

[ngg src=”galleries” ids=”233″ display=”basic_thumbnail”]