Udane otwarcie 2016 roku przez reprezentację Polski!

W piątej minucie przed polem karnym Bartosz Salamon. Rzut wolny wykonywał Ljajić. Z wielkimi trudnościami Fabiański wybił piłkę na poprzeczkę. Ivanović próbował poprawiać uderzeniem głową, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Cztery minuty później ponownie próbował Ljajić, tym razem zza pola karnego. Futbolówka minęła prawy słupek bramki strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego. W 15 minucie bardzo dobrą piłkę w polu karnym otrzymał Lewandowski, niestety uderzenie kapitana reprezentacji Polski w długi róg było zbyt lekkie żeby zaskoczyć serbskiego bramkarza.

W 28 minucie stadion przy ulicy Bułgarskiej oszalał. Indywidualną akcję w polu karnym przeprowadził Lewandowski, przedryblował serbskiego obrońcę i dograł w pole bramkowe. Tam wybił piłkę jeden z Serbów prosto pod nogi Błaszczykowskiego, który technicznym uderzeniem umieścił piłkę w siatce! Trzy minuty później była kolejna szansa dla podopiecznych Adama Nawałki. Z lewej flanki zszedł Kamil Grosicki, którego uderzenie ugrzęzło tylko w bocznej siatce. W 42 minucie szansy na swoją drugą bramkę szukał Błaszczykowski. Próbował z dystansu zaskoczyć serbskiego bramkarza, który miał sporo problemów przy tej interwencji, ale ostatecznie piłka nie trafiła do bramki.

Sześć minut po wznowieniu gry wynik spotkania mógł podwyższyć Arkadiusz Milik. W polu karnym pomimo asysty trzech rywali napastnik Ajaxu oddał uderzenie i piłka trafiła tylko w słupek! W 60 minucie znakomitym przerzutem w środku pola do Piszczka popisał się Lewandowski. Prawy obrońca próbował uruchomić w polu karnym Błaszczykowskiemu, niestety naszemu skrzydłowemu zabrakło centymetrów żeby sięgnąć tą piłkę. W odpowiedzi Serbowie, a konkretnie Ljajić próbowali zaskoczyć Szczęsnego, który po niepewnej interwencji wybił piłkę poza linie końcową. Coraz odważniej atakują Serbowie, po raz kolejny swoim kunsztem po kolejnym strzale Ljajica musiał wykazać się Szczęsny.

70 minuta to kolejna okazja Błaszczykowskiego. Milik zgrał piłkę przed pole karne, dopadł do niej Kuba, uderzenie zewnętrzną stroną stopy minęło jednak dość znacznie bramkę strzeżoną przez Stojkovica. Dwie minuty później serbskiego golkipera naciskał Lewandowski, ostatecznie nie zaowocowało to bramką. W 74 minucie Zieliński dobrze odegrał do Krychowiaka, który był bliski zdobycia gola. Serbowie swoją akcją w 89 minucie sprawili, że to spotkanie można zamknąć w klamrę. Zaczęło się od sparowania piłki przez Fabiańskiego na poprzeczkę i to samo zrobił Szczęsny po uderzeniu Rajkovica. W doliczonym czasie gry z łatwością dał się przejść Pazdan, na szczęście dobrze na przedpolu interweniował nasz bramkarz. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry prawym skrzydłem popędził Kapustka, reprezentanci Serbii wybili mu piłkę, ta trafiła do Teodorczyka, który zbyt szybko zdecydował się na strzał.

Polska – Serbia 1:0 (1:0)

28′ Jakub Błaszczykowski

Widzów: 38271

Sędzia: Alexander Harkam

Polska: Łukasz Fabiański (46′ Wojciech Szczęsny) – Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Bartosz Salamon (87′ Michał Pazdan), Maciej Rybus – Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak (76′ Tomasz Jodłowiec), Piotr Zieliński (83′ Ariel Borysiuk), Kamil Grosicki (76’Bartosz Kapustka) – Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski (72′ Łukasz Teodorczyk)

Serbia: Vladimir Stojković – Branislav Ivanović, Nikola Maksimović (90+1′ Uros Spajić), Slobodan Rajković, Aleksandar Kolarov – Luka Milivojević (73′ Nemanja Maksimović), Nemanja Matić (85′ Darko Brasanac), Zoran Tosić (66′ Miralem Sulejmani), Adam Ljajić – Filip Kostić (78′ Filip Mladenović), Nikola Stojiljković (56′ Filip Duricić)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.