Wełnianka lepsza o jedną bramkę od Jadwiżańskiego

Piłkarska wiosna w poznańskiej B Klasie dla niektórych klubów rozpoczęła się tydzień wcześniej. Jako pierwsi na boisko wybiegli zawodnicy Jadwiżańskiego KS-u oraz Wełnianki Kiszkowo.

Gospodarze na to spotkanie wyszli w okazjonalnych koszulkach wspierających ich koleżankę, która toczy walkę z rakiem.

Jeśli chodzi o boiskowe wydarzenia jako pierwsi do ataku ruszyli zawodnicy Wełnianki, potem nastąpił okres wyraźnej przewagi podopiecznych Bartosza Borowca. Brakowało jedynie wykończenia. Najaktywniejszym graczem w czerwono-niebieskich barwach był Kamil Ancan. W 10 minucie Adrian Olszewski znalazł się w sytuacji sam na sam z Łukaszem Gorszkowiakiem. Bramkarz Jadwiżańskiego skutecznie zażegnał niebezpieczeństwo łapiąc piłkę rzutem pod nogi rywala. 21 minuta powinna przynieść prowadzenie dla gości. Zabrakło jednak skuteczności i mogli cieszyć się tylko z rzutu rożnego. Pięć minut później prowadzenie objął JKS. Ancan zdecydował się na indywidualny rajd środkiem pola, próbował dograć do znajdującego się w polu karnym Łukasza Krajnika. Dośrodkowanie przeciął bramkarz zrobił to jednak na tyle niefortunnie, że futbolówka trafiła do Mariusza Szulińskiego, który z okolic 16 metra otworzył wynik spotkania. Odpowiedź Wełnianki przyszła osiem minut później. Goście wyszli z kontrą prawą stroną boiska, którą wykończył Maciej Występski.

W 52 minucie Występski ponownie stanął przed szansą na zdobycie bramki. Jego uderzenie z narożnika pola karnego obronił Gorszkowiak. Sześć minut później oko w oko z bramkarzem JKS-u stanął Jakub Magda. Pierwsze uderzenie obronił golkiper gospodarzy, wypuścił jednak piłkę i Magda wyprowadził Wełniankę na prowadzenie. 75 minuta to kolejna okazja bardzo aktywnego Magdy, tym razem jednak uderzył niecelnie. Osiem minut później gospodarze wywalczyli rzut wolny tuż przed polem karnym. Strzał jednak poszybował nad poprzeczką. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Magda mógł ustalić wynik spotkania. Minął Gorszkowiaka i skierował piłkę w stronę bramki, ale wracający Łączkowski wybił futbolówkę poza boisko.

Jadwiżański KS Poznań – Wełnianka Kiszkowo 1:2 (1:1)

26′ Mariusz Szuliński – 34′ Maciej Występski, 58′ Jakub Magda

Widzów: około 40

Jadwiżański: Gorszkowiak – Łączkowski, Necelman, Szuliński (74′ Zieliński), Paczek (71′ Woźnicki), Szerszeniów (88′ Pydziński), Łysikowski, Kornowski (63′ Rychłowski), Ancan, Zakrzewski, Krajnik (57′ Zydlewicz)

Wełnianka: Zdanowski – Marmurowicz, Ostojewski, Jackowiak (46′ Jałoszyński), Wojnowski, Starczewski, Występski, Magda, Olszewski, Todorowski, Podlewski

[ngg src=”galleries” ids=”9″ display=”basic_thumbnail”]