budzikpoznanski.pl

Joanna Fiodorow wicemistrzynią świata w rzucie młotem!

DOHA 28.09,2019 LEKKOATLETYKA IAAF MISTRZOSTWA SWIATA DOHA 2019 IAAF WORLD CHAMPIONSHIPS NZ JOANNA FIODOROW FOT MAREK BICZYK PZLA

Wielki sukces Joanny Fiodorow. Polka rzucając 76.35 poprawiła rekord życiowy i została na Khalifa International Stadium w Dosze wicemistrzynią świata w rzucie młotem!

Fiodorow rozpoczęła mocnym uderzeniem. Rzucała jako trzecia i od razu machnęła 76.35! Rekord życiowy poprawiony o 1,26 metra! To dawało Polce drugie miejsce za Amerykanką DeAnną Price, która liderowała z wynikiem 76.87 (później poprawiła się na 77.54). Fiodorow przyznała, że już wczoraj wiedziała, że jest w stanie zawalczyć o medal.

Już po kwalifikacjach wiedziałam, że stać mnie na taki wynik, na poprawienie rekordu życiowego. Nie wiadomo jednak było co to da. Ten pierwszy rzut był rewelacyjny, a później już za bardzo chciałam. Myślałem, żeby pokonać Amerykankę. Wdarły się błędy techniczne. Ale to już nie ważne bo jestem wicemistrzynią świata! – cieszyła się podopieczna Malwiny Wojtulewicz, która jutro odbierze na Khalifa International Stadium srebrny medal.

Fiodorow oceniła, że sam konkurs nie był do końca idealny.

To były dobre zawody, miałam oprócz tego rzutu na 76 metrów też takie na 74. Ale czułam, że są błędy techniczne, które wynikały z tego, że za bardzo chciałam – analizowała przebieg zmagań.

Przed pochodzącą z Augustowa młociarką teraz chwila przerwy i kolejne treningi.

Muszę przepracować ciężką zimę i dopiero będę myślała o starcie w Tokio. Póki co jestem zmęczona sezonem, a trenerka już zapowiedziała trudne przygotowania do kolejnego – powiedziała.

Wicemistrzyni świata podkreśla, że bardzo ważna jest dla niej atmosfera jaka panuje w grupie szkoleniowej.

Po igrzyskach w Rio zmieniłam trenera i to wyszło mi na dobre. Trzy lata temu chciałam kończyć karierę, ale Malwina mnie przekonała do pozostania w sporcie. Znamy się od lat, kiedyś nawet razem trenowałyśmy. Ona doskonale mnie rozumie, jest moją przyjaciółką i trenerką. Świetne kontakty mam też z Wojtkiem Nowickim. Będę mu tutaj mocno kibicowała – obiecała.

Joanna Fiodorow medal mistrzostw świata zadedykowała zmarłemu ojcu.

Źródło: Polski Związek Lekkiej Atletyki / fot. Marek Biczyk, PZLA

Exit mobile version