Chaos po zaciętym boju musiał uznać wyższość Unii

W upalną sobotę 9 czerwca przyszło Chaosiakom rozegrać ostatnie spotkanie rundy wiosennej tegorocznego sezonu. Na stadionie OSiR w Pobiedziskach gospodarze podjęli Klub Rugby Unia Brześć/Terespol.

Pierwsze minuty meczu lepiej rozpoczęli przyjezdni i to oni jako pierwsi cieszyli się ze zdobycia przyłożenia. Jednak już chwilę później Chaosiacy odpowiedzieli tym samym. Po składnej, zespołowej akcji na pole punktowe rywala wpadł Rafał Słomiński. Od tego momentu spotkanie nabrało tempa i stało się istną sinusoidą zdarzeń. Jeszcze w pierwszych 40 minutach goście zdobyli kolejne przyłożenie, natomiast Chaosiacy aż dwukrotnie cieszyli się z 5 pkt za sprawą Huberta Liskowiaka oraz Filipa Kopczyńskiego. Do przerwy poznaniacy prowadzili 15:14.

Początek drugiej części spotkania z większym impetem rozpoczęli poznańscy rugbyści. Po niesamowitym przeniesieniu gry nogą przez łącznika młyna Bartosza Kasińskiego kolejne tego dnia przyłożenie zdobył Hubert Liskowiak. Waleczni goście nie składali jednak broni i po błędach Chaosiaków zdobywali cenne punkty co poskutkowało tym, że po raz kolejny w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Gospodarze odpowiedzieli piątym już tego dnia przyłożeniem, którego autorem został Maciej Brodzik. W ostatnich minutach pojedynku gospodarze ruszyli po przyłożenie dające zwycięstwo. Niestety nie udała im się tak sztuka. Ambitni i waleczni goście nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa i ten niezwykle emocjonujący mecz zakończył się wynikiem 29:35!

Chaos Poznań – Unia Brześć/Terespol 29:35 (15:14)

Punkty Chaos: Hubert Liskowiak 10 (2P), Rafał Słomiński 9 (P, 2pd), Filip Kopczyński 5 (P), Maciej Brodzik 5 (P).

Punkty Unia: Aleh Khilko 30 (4P, 5pd), Viltar Bryshtseli 5 (P)

[envira-gallery id=”6024″]

Źródło: Materiały prasowe Chaos Poznań