Ekstraklasowy szlagier dla Legii

W 27 kolejce PKO Ekstraklasy (pierwszej po wznowieniu rozgrywek) doszło do szlagieru polskiej Ekstraklasy. Na stadion przy ulicy Bułgarskiej przyjechała warszawska Legia.

Pierwsza bramkowa okazja miała miejsce w 11 minucie. Indywidualną akcją popisał się Pedro Tiba. Zagrał do Puchacza, który niestety nie trafił w światło bramki. Sześć minut później odpowiedziała Legia. Głębokie dośrodkowanie Gvili w pole karne piąstkował van der Hart. Futbolówka trafiła w plecy Crnomarkovica i wróciła w stronę bramki. Tam z najbliższej odległości piłkę do siatki skierował Pekhart. 22 minuta przyniosła kolejną okazję dla gości. Tym razem bramkarz Kolejorza nie miał problemów z obroną płaskiego uderzenia Vesovica.

W 37 minucie sytuację sam na sam z Majeckim miał Zhamaletdinov, jego uderzenie instynktownie obronił bramkarz Legii. Warto napisać, że doskonałym prostopadłym podaniem popisał się Tiba! Legia odpowiedziała błyskawicznie, uderzenie głową Jędrzejczyka efektowną paradą obronił van der Hart.

Trzy minuty po wznowieniu gry Puchacz zszedł ze skrzydła przełożył piłkę na lewą nogę i uderzył z dystansu. Piłka przeleciała jednak obok bramki. W 56 minucie piłka wpadła do bramki Legii. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Ramireza futbolówkę do siatki skierował Crnomarković. Sędzia liniowy dopatrzył się jednak pozycji spalonej i system VAR potwierdził, że serbski stoper był na minimalnym ofsajdzie. 63 minuta przyniosła kolejną akcję Kolejorza. Rozpędzony Tiba zagrał na prawe skrzydło do Marchwińskiego. Lekkie, techniczne uderzenie wybił Majecki poza linię końcową.

W 71 minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Vesović, van der Hart obronił ten strzał zbijając piłkę w bok. Minutę później Antolić zszedł ze skrzydła i indywidualną akcję zakończył strzałem tuż obok słupka. Czwarta minuta doliczonego czasu gry mogła przynieść wyrównanie. Tiba zagrał prostopadłą piłkę wzdłuż bramki. Akcję zamykał Puchacz ale trafił tylko boczną w siatkę i trzy punkty pojechały do Warszawy.

Lech Poznań – Legia Warszawa 0:1 (0:1)

17′ Tomas Pekhart

Lech: van der Hart – Butko, Satka, Crnomarkovic, Kostevych – Muhar (75′ Moder), Tiba – Puchacz, Ramirez (60′ Marchwiński), Jóźwiak – Zhamaletdinov (65′ Gytkjaer)

Legia: Majecki – Jędrzejczyk, Wieteska, Lewczuk, Karbownik – Antolic, Martins (67′ Ślisz) – Vesovic, Gvilia (74′ Cholewiak), Luquinhas (90+4′ Remy) – Pekhart

[ngg src=”galleries” ids=”239″ display=”basic_thumbnail”]Zdjęcia: lechpoznan.pl / fot. Przemysław Szyszka, Adam Jastrzębowski