Imponujący nokaut na początek gali KSW 41

Pierwsze starcie rozpoczęło się wymianą energicznych kopnięć i ciosów z obu stron. Po minucie walki Kazieczko dążył do klinczu w którym zadał mocne ciosy kolanami swojemu przeciwnikowi i po chwili sprowadził walkę do parteru. Mocnymi łokciami  w parterze reprezentant klubu Ankos MMA rozbijał Szadzińskiego. Po chwili walka wróciła do stójki ale nie na długo po trzydziestu sekundach Kazieczko ponownie sprowadził walkę do parteru. Kilkoma ciosami w tej płaszczyźnie trafił przeciwnika ale tak jak za pierwszym razem walka ponownie wróciła do stójki. Na dwie sekundy przed końcem walki Szadziński trafia lewym sierpowym który powala  24latka z poznańskiego klubu na matę. W parterze jeszcze zadaje dwa mocne ciosy po których sędzia przerywa walkę.

Gracjan Szadziński wygrywa swoją pierwszą walkę w klatce KSW.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.