Kolejorz musiał uznać wyższość Śląska

W czwartej kolejce PKO Ekstraklasy liderujący Lech Poznań podejmował trzeciego w tabeli Śląska Wrocław.

Od początku z animuszem do ataku ruszyli gospodarze. Już w drugiej minucie okazję na zdobycie bramki miał Jóźwiak. Jego uderzenie zablokowali obrońcy gości, a do dobitki nie zdążył Gytkjaer. Cztery minuty później prowadzenie objął Śląsk. Karnego sprokurował Rogne zagrywając ręką przy strzale Płachety. Do jedenastki podszedł Pich i pewnym uderzeniem nie dał żadnych szans van der Hartowi. Stracony gol niezwykle zmotywował podopiecznych Dariusza Żurawia. W środku pola futbolówkę przejął Crnomarković, po chwili Muhar doskonałym podaniem uruchomił Jevtica. Kapitan Lecha wbiegł w pole karne i w 14 minucie wyrównał stan spotkania.

Odpowiedź Śląska była błyskawiczna. Dośrodkowanie z lewego skrzydła głową przeciął Rogne. Futbolówka spadła wprost pod nogi Brozia, który technicznym uderzeniem pokonał bezradnego van der Harta. Dziesięć minut później ponownie w roli głównej wystąpił prawy obrońca wrocławian. Mączyński z rzutu wolnego doskonałym przerzutem obsłużył wbiegającego w pole karne Brozia. Defensor Śląska uderzył głową na dalszy słupek i piłka wpadła do siatki za przysłowiowy kołnierz van der Harta. Kolejorz za sprawą Tiby próbował zmniejszyć straty w 40 minucie. Dostał podanie od Jóźwiaka, ale uderzenie Portugalczyka zostało zablokowane.

W 55 minucie przypomniał o sobie Gytkjaer. Wyskoczył do dośrodkowania, niestety dla licznie zgromadzonych kibiców na Bułgarskiej piłka wylądowała tylko na górnej siatce bramki strzeżonej przez Putnockiego. Kolejorz walczył do końca o odrobienie strat, ale słowacki bramkarz był nie do pokonania. Pewnie radził sobie z uderzeniami Jóźwiaka i Gytkjaera. Poznaniakom brakowało skuteczności oraz pomysłu na skuteczne wykończenie akcji. Z tym Lechem jednak są kibice i będą go wspierać nawet po takich porażkach jak ta ze Śląskiem i na starciu z Cracovią ten stadion będzie ponownie żył!

Lech Poznań – Śląsk Wrocław 1:3 (1:3)

14′ Darko Jevtić – 6(k)’ Robert Pich, 16, 26′ Łukasz Broź

Widzów: 32307

Sędzia: Szymon Marciniak

Lech Poznań: Mickey van der Hart – Robert Gumny, Thomas Rogne, Djordje Crnomarković, Volodymyr Kostevych (70′ Maciej Makuszewski) – Karlo Muhar (80′ Paweł Tomczyk), Pedro Tiba – Kamil Jóźwiak, Darko Jevtić, Joao Amaral (55′ Tymoteusz Puchacz) – Christian Gytkjaer

Śląsk Wrocław: Matus Putnocky – Łukasz Broź (84′ Kamil Dankowski), Wojciech Golla, Piotr Celeban, Dino Stiglec – Krzysztof Mączyński, Jakub Łabojko – Lubambo Musonda, Robert Pich, Przemysław Płacheta (89′ Adam Łyszczarz) – Erik Exposito (71′ Mateusz Cholewiak)

[ngg src=”galleries” ids=”83″ display=”basic_thumbnail”]