Fantastyczny wieczór Kolejorza! Lech zdeklasował Wisłę!

W spotkaniu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozpędzona poznańska lokomotywa podejmowała krakowską Wisłę. Gospodarze przed własną publicznością z pewnością chcieli utrzymać miano passy bez porażki w tym sezonie.

Kolejorz od początku rzucił się do ofensywy i raz za razem nękał defensywę rywala. Niesamowitą szybkością popisywał się Adriel Ba Loua. Dobrze dysponowany był jednak Paweł Kieszek kilkukrotnie ratując swoją drużynę przed stratą bramki. W 29 minucie jednak bramkarz Wisły musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Amaral dostał piłkę przed polem karnym i oddał uderzenie z 15 metra, które znalazło drogę do bramki tuż obok zaskoczonego golkipera Białej Gwiazdy. Portugalczyk popisał się znakomitym balansem przy tym strzale. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Kolejorz podwyższył prowadzenie. Karlstrom doskonale przerzucił do oskrzydlającego akcję Rebocho. Portugalczyk zagrał wzdłuż bramki gdzie nabiegali Ishak i Ba Loua. Ten drugi dopadł piłki i zdobył swoje pierwsze trafienie w niebiesko-białych barwach!

Po przerwie podopieczni Macieja Skorży nie zwalniali tempa i cały czas atakowali. W 52 minucie powinno być 3:0. Interwencja Frydrycha sprawiła, że piłka tańczyła po obramowaniu bramki i ostatecznie nie trafiła do siatki. Lechici nie odpuścili i błyskawicznie odzyskali futbolówkę. Kapitalnie poklepali na prawym skrzydle i Amaral wpadł w pole karne. Ponowne zagranie wzdłuż bramki tym razem skutecznie zamknął Rebocho i on również zanotował pierwsze trafienie w nowych barwach! Kolejorz w 60 minucie wyprowadził zabójczą kontrę. Amaral kapitalnie odegrał do Ishaka i kapitan Lecha pewnie podwyższył prowadzenie! Snajper Kolejorza w 77 minucie ustalił wynik spotkania na 5:0. Kapitalnie wykonał rzut karny pokonując Kieszka przepiękną podcinką. Swoją jedyną tak naprawdę okazję na zdobycie bramki Wisła miała w 87 minucie. Uderzenie Hugiego zatrzymało się jednak na poprzeczce.

Lech Poznań – Wisła Kraków 5:0 (2:0)

29′ Joao Amaral, 45+1′ Adriel Ba Loua, 52′ Pedro Rebocho, 60, 77 (k)’ Mikael Ishak

Widzów: 26890

Lech: van der Hart (22′ Bednarek) – Pereira, Satka, Salamon, Rebocho – Karlstrom (64′ Murawski), Kvekveskiri (73′ Kozubal) – Ba Loua, Amaral (73′ Ramirez), Kamiński (64′ Skóraś) – Ishak (C)

Wisła: Kieszek – Gruszkowski, Szota, Frydrych (C), Hanousek – Skvarka (68′ Savić), El Mahdioui, Plewka (58′ Zhukov) – Yeboah (58′ Hugi), Brown Forbes (85′ Sobol), Kliment (58′ Młyński)