KSW 31: Jędrzej Maćkowiak vs Marcin Gułaś

W pierwszej rundzie Gułaś mocnym prawym trafił Maćkowiaka, ten chwilę po tym bardzo zamroczony obalił przeciwnika. “Wałujew” cały czas kontrolował z góry walkę w parterze. W połowie rundy udowadnił swoją przewagę mocnym ground and pound. Gułaś był coraz bardziej rozbity i osłabiony widać to było dokładnie po jego twarzy. Trzy sekundy przed końcem rundy po mocnych ciosach młotkowych sędzia przerwał walkę i przez TKO wygrał Jędrzej Maćkowiak. Czekamy na więcej w jego wykonaniu. Debiut w federacji wyszedł dla niego bardzo imponująco.

Fot.: Konfrontacja Sztuk Walki2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.